Ania Borg
Kim jestem.
Jestem żoną oraz matką trójki chłopców. Oprócz tego pracuję zawodowo. Cierpię na chroniczny brak czasu (ale to chyba typowe w obecnych czasach).
Twoje życiowe pasje
W chwili obecnej moim życiowym celem stało się przebiegnięcie półmaratonu,
Sport w twoim życiu
Sport w moim życiu to praktycznie tylko narty – raz w roku oraz rower – wiosna-jesień. Czasami pływanie – basen lub jezioro.
Czy biegałaś do tej pory?
Do tej pory można śmiało powiedzieć, że nie biegałam (kilka okazjonalnych wyjść, aby pobiegać 10-15 min wokół domu trudno nazwać prawdziwym bieganiem) i muszę przyznać, że nie czułam się z tym źleJ Jednak zawsze marzyłam, aby trochę aktywniej spędzać wolny czas, a bieganie wydaje się rozsądnym wyborem (tym bardziej, że ilość wolnego czasu jest bardzo ograniczona, a bieganie wydaje się mniej pracochłonne niż inne dostępne dyscypliny sportowe, tylko dobra para butów..)
Boisz się tego, co Cię czeka w ramach naszego projektu?
Tak, dystans 21km to nadal dla mnie całkiem sporo…Takie odległości pokonywałam jedynie na rowerze (lub samochodem)…
Czy jesteś przygotowana na trudności – na przykład na to, że czasami ciężko będzie zmusić się do treningu?
Sądzę, że tak. Na razie jestem bardzo pozytywnie nastawiona do całego projektu i mam dużo entuzjazmu. Obawiam się jednak, że będą dni, gdy będę zmęczona i ciężko mi będzie się zmusić…na szczęście mam bieżnię stacjonarną, na której mogę trenować gdy nie będę miała siły wyjść na dwór…
4 komentarzy
Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack

Bieżni stacjonarnej zazdroszczę, zwłaszcza dziś, kiedy minus 17 za oknem…jutro powinnam wybiec…nie zamarznę?
Cześć Iza,
Faktycznie bieżnia stacjonarna się przydaje szczególnie w tak mroźne i śnieżne dni… Aczkolwiek dużo przyjemniej biega się na zewnątrz:-)
Ania
Zrezygnowałam dziś z wątpliwej przyjemności biegania na zewnątrz, poruszyłam kurz na naszym orbitreku
To prawda, dzisiaj bardzo trudno się zmobilizować do biegania na zewnątrz…:-)