
Targi Expo – London Marathon 2009 – cała nasza ekipa na stoisku Timex’a - Tadeusz z żoną w środku….

Upał i zmęczenie dawały się niestety niektórym we znaki…..
ale byli też tacy, którzy bawili sie do samego końca biegu.

A oto zwycięzca …….

I nasi zawodnicy – Rafał Wójcik – pierwszy Polak po 10 latach w elicie !

6 komentarzy
Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack

Wiesz co Aniu, nie wiem, czy Timex zasponsorował dwa wyjazdy do Londynu, wiesz, mam na myśli żonę pana Tadeusza, ale, jeśli tak, to wielki szacunek dla firmy…
Iza, my postaraliśmy się w miarę możliwości zapewnić pobyt, natomiast bilet lotniczy p. Grażyna kupiła sobie sama:-) ale mimo wszystko mam nadzieję, że była zadowolona, bo bardzo miło spędziliśmy wspólnie te kilka dni:-)
Na pewno była zadowolona…być z mężem w Londynie w takim dniu, fantastycznie
Kurcze jakie fajne zdjecia
…sama bym pojechała tylko po co…jak ten najlepszy miał czas o 20 minut lepszy niz ja na połówce
…czy tego zasłabniętego gościa ze zdjęcia własnie ściagają z trasy czy prowadzą go na metę?
Ania, w większości starali sie przeprowadzać ludzi przez metę co było bardzo miłe. Bardzo wielu biegaczy pomagało innym, którzy opadli z sił…sceny były niesamowite, niektóre bardzo wzruszające…..